Friday, November 11, 2011

Kuba Krupski

Charyzmatyczny wokalista grupy KAMIEŃ KAMIEŃ KAMIEŃ, udziela się również w łódzkim zespole Tune. Dla chętnych bliższego zapoznania się z ich twórczością zapraszam do posłuchania na: www.myspace.com/tunelodz 

 Teaser ich debuitackiego albumu "Lucid Moments"

 


KAMIEŃ KAMIEŃ KAMIEŃ

Jeden z finałowych zespołów programu Must Be The Music. Według mnie jeden z najlepszych występujących w 2 edycji. Świetny styl i charyzmatyczny wokalista, czego więcej trzeba do tworzenia prawdziwej muzyki?

   

 Zespół ma na koncie jeden album, "Afryka" który można nabyć na/w trakcie/po koncercie : ) 

Skład: 
 Jakub Krupski-Maria- Wokal 
 Marcin Różycki- Gitary 
 Piotr Urbańczyk- Bas 
 Krzysztof Grabowski- Perkusja



Maciej Czaczyk zwycięzcą 2 edycji Must Be The Music!

Zwycięzcą 2 polskiej edycji polsatowskiego programu Must Be The Music, został Maciej Czaczyk! Genialny gitarzysta i dobry wokalista. Uważam, że to o niebo lepszy typ niż Enej, czyli zwycięzcy 1 edycji... Drugie miejsce zajął zespół Eris is My Homegirl, a trzecie 14-letnia Marcelina Olak. Osobiście stwierdzam że Erisi niekoniecznie powinni być w tej 3, nie potępiam braku komercyjności ich "subtelnej" muzyki, ale fakt że mi się to osobiście nie podobało (ale "refren" w wykonie z castingów był genialny! cokolwiek znaczył) poza tym wokaliście dość kiepsko wychodziło normalne śpiewanie, a w finale wsparł się elektronicznymi wspomagaczami, ale ok, bo nie to się liczy w tej muzyce : ) Umiejętności wokalne Marceliny nieco wyrastają ponad miejsce które zdobyła, jej wykon podczas finału istotnie był wyśmienity! Ale widzowie zdecydowali inaczej... W moich oczach najbardziej pokrzywdzonym zespołem stał się KAMIEŃ KAMIEŃ KAMIEŃ. Chłopaki zdobyli "Dziką Kartę" - fani pokazali wielką klasę bijąc wszelkie dotychczasowe procentowe rekordy w głosowaniu na Facebooku. W finale (podobnie jak w półfinale i na castingach) zagrali po prostu świetnie! Reprezentują indywidualny styl, Kuba jest wspaniałym, charyzmatycznym wokalistą...ale widzowie w najmniejszym stopniu ich nie docenili...I to jest właśnie to... Całe jednak szczęście, że na żadnym miejscu nie uplasowali się, jak dla mnie już znudni - Bruk Braders, i jak na mój gust denna - Raggafaya.